MENU

Aktualności - Aktualności

Rozmowa z dżokejem Szczepanem Mazurem.

Rozmowa z Januszem Kozłowskim, który otrzymał wyróżnienie specjalne za osiągnięcia trenerskie w sezonie 2017, przede wszystkim za sukcesy Shannon Queen (sześć zwycięstw w gonitwach pozagrupowych). Ponadto uplasował się na czwartym miejscu trenerskiego czempionatu z dorobkiem 37 zwycięstw, przy drugiej najmniejszej liczbie startów spośród czołowej dziesiątki.

Rozmowa z trenerskim wiceczempionem Michałem Borkowskim, który otrzymał również wyróżnienie specjalne za osiągnięcia trenerskie w sezonie 2017.

Rozmowa z trenerem Maciejem Kacprzykiem.

Rozmowa z Sergeyem Vasyutovem, który w posezonowych wyborach otrzymał wyróżnienie za Trenerski Debiut Roku.

W ostatnich dwóch sezonach, w rywalizacji trzyletnich arabów dwa utalentowane konie, Shannon Queen i Fazza Al Khalediah, wygrały po sześć gonitw, w tym najważniejsze w swoim roczniku (Białki i Sambora) oraz odniosły zwycięstwa w wyścigu o Nagrodę Porównawczą. Jednak polska klacz, po niecenionym zbytnio w hodowli francuskim ogierze Ainhoa St Faust i od amerykańskiej matki, ale mającej bardzo dobre polskie korzenie Sasanki Faty (w bliskim rodowodzie: Sambor, Czort, Sabellina) wygrała ze starszymi końmi po ciężkiej walce. Natomiast jej francuski pogromca, jak wszystkie inne „alkaheldiahy” własności Polska AKF Sp. z o.o., wnuczek ogierów z najwyższej światowej półki (po mieczu Tiwaiqa, a po kądzieli Amera), finiszował na ciężkim torze jak uskrzydlony, wygrywając pod Natalią Hendzel z nienotowaną w tak prestiżowej gonitwie przewagą – aż o 17 długości! To był po prostu nokaut!

Po Va Banku, który zdobył sławę niepokonanego w 12 startach, podobny wyczyn, bo oczywiście chodzi tylko o porównanie ilościowe, stał się udziałem trenowanej przez Janusza Kozłowskiego Shannon Queen, tegorocznej derbistki, zwyciężczyni Nagrody Europy i Oaks, wyhodowanej w SK Czorty w Dąbrowie k. Nasielska, należącej do państwa Magdaleny i Daniela Gromalów. Niestety, jej 13. występ, tak jak i Va Banka, zakończył się porażką.

Dwa ogiery, sześcioletni Alladyn i pięcioletni Shadwan Al Khalediah, być może pokrzyżowałyby nieco w drugiej części sezonu szyki rewelacyjnej czterolatce Shannon Queen, ale niestety, gdy ona zaczęła rywalizować z końmi starszymi, one już zostały wycofane z treningu z powodu poważnych kontuzji. Jest nadzieja, że w przyszłym sezonie znów będą się ścigać, ale czy na takim poziomie, jak poprzednio, ewentualnie dopiero się okaże. Pod ich nieobecność w gronie 5-letnich i starszych arabów najlepiej sobie radziły ośmioletni wałach Burkan Al Khalediah i pięcioletnia Shahad Athbah, a także całkiem dobrze ubiegłoroczny derbista Mogadiusz.