Służewiec i Pardubice bliżej siebie
2009-06-13
Pierwszym efektem nawiązanej w tym roku ściślejszej współpracy polsko-czeskiej w dziedzinie wyścigów konnych był Dzień Polski (sobota, 13 czerwca) na słynnym torze w Pardubicach.. Rozegrano 10 gonitw, w tym o Nagrody Totalizatora Sportowego – Toru Wyścigowego Służewiec oraz Polskiego Klubu Wyścigów Konnych – Warszawa, z licznym udziałem koni wyhodowanych w polskich stadninach.
- Organizacja Dnia Polskiego była bardzo sprawna – mówi dyrektor Oddziału Wyścigi Konne Warszawa-Służewiec. - Do naszej dyspozycji została oddana duża loża oraz specjalnie ustawiony namiot, gdzie swoje stanowiska mieli przedstawiciele naszych hodowców i firm (m. in. reprezentowany był Tor Wrocławski). Miałem przyjemność dokonać wręczenia nagrody zwycięzcy gonitwy o Nagrodę Totalizatora Sportowego – Toru Wyścigowego Służewiec. Odbyłem wiele rozmów z trenerami, właścicielami i hodowcami z Czech. Większość z nich wyrażała zainteresowanie udziałem ich koni w wyścigach na Służewcu. Jak wiadomo, od kilku lat Czesi kupują u nas nie tylko folbluty mające na koncie znaczne osiągnięcia, ale także dwulatki, a nawet roczniaki.
- Odbyłem również – kontynuuje dyrektor Bąkowski - spotkanie z Dyrekcją Toru Pardubickiego. W czasie spotkania wymieniliśmy obserwacje i doświadczenia dotyczące organizacji wyścigów. Przekazałem zaproszenie na Dzień Czeski (1 sierpnia) na terenie Toru Służewieckiego i uzyskałem obietnicę obecności przedstawicieli Pardubic w tym dniu w Warszawie. Jako ciekawostkę chcę dodać, że Gmina Pardubice ze względu na uczestnictwo w strukturze właścicielskiej toru, jest zainteresowana także dostarczaniem rozrywki mieszkańcom. Dlatego wszelkie imprezy na torze mają charakter masowy z udziałem około 5 tys. osób. Wyścigi są zawsze łączone z innym wydarzeniem (np. wystawą psów), żeby zaspokoić zróżnicowane gusty gości – kończy dyrektor Włodzimierz Bąkowski.
Info