Opisy gonitw (15 maja)
2010-05-15
El Weiron zdeklasował rywali
Faworyzowany El Weiron od początku galopował na drugiej pozycji za prowadzącym Carino. Reszta stawki biegła zgrupowana. Tempo na zakręcie spadło, a zaraz po wyjściu na prostą dosiadany przez Wiaczesława Szymczuka El Weiron przyspieszył i z łatwością oddalił się od konkurentów. W końcówce na drugie miejsce finiszował polem debiutujący Wassim. Trzecią lokatę zajął Owidiusz, a dopiero czwartą mocno faworyzowana Kwiskle. Trenerem zwycięzcy jest Krzysztof Ziemiański.
Invisible Dubai nadal niepokonany
Wysoko oceniany w stajni Invisible Dubai był murowanym faworytem w gonitwie drugiej. W czołówce galopował naqjpierw Rush, ale po chwili prowadzenie objął Dobry Dariusz. Tempo było jednak wolne. Na prostej polem ruszyły Jason oraz Invisible Dubai, natomiast niespodziewanie przy bandzie finiszem z ostatniej pozycji popisał się Perfect Chief i przez chwilę był na pierwszej pozycji. Dosiadający Invisible Dubai Aleksander Reznikov w porę jednak się zorientował i tuż przed metą wyprzedził rywala. Trzecie miejsce zajął Grey Prince, a czwarte Jason. Invisible Dubai trenuje Andrzej Walicki.
Marek Brezina pewnie wygrał na Upominku
Na pierwszej pozycji biegł Ender, blisko trzymały się Iwnianin oraz Upominek, a na końcu biegły Laron i My Master. Na prostej galopujący środkiem toru pod Markiem Breziną Upominek wysunął się na pierwszą pozycję. Zagrozić mu bezskutecznie próbowały My Master oraz Delonsa. Czwarty był Iwnianin. Upominek jest trenowany przez Andrzeja Walickiego. Laron w czasie wyścigu doznał urazu nogi na skutek zderzenia się z rywalem.
Om Suryan sprawił dużą niespodziankę
Źle ruszył faworyzowany Salines i aż do prostej biegł na ostatniej pozycji wraz z Germinalem. Umiarkowane tempo dyktował Om Suryan, który na prostą wyszedł dość szerokim łukiem, jednak nadal utrzymywał prowadzenie. Nie był w stanie zaatakować go Botar, ale do walki przy wewnętrznej bandzie rzucił się Emer. Te dwa ogiery rywalizowały o wygraną. Ostatecznie o 2 długości lepszy okazał się Om Suryan pod Siergiejem Wasiutowem. Trzeci na mecie Botar stracił do zwycięzcy aż 10 długości.
Weteran Green Maestro pokazał klasę
Bardzo dobrze przyjął start Green Maestro i objął prowadzenie. Dziewięcioletni wałach podyktował zabójcze tempo – 500 metrów na zakręcie konie pokonały w 29,5 sekundy na torze elastycznym 3,9! Problemy z nadążeniem za stawką miał Norweg. Green Maestro na prostej nie okazał zmęczenia i galopował w bardzo dobrym stylu po swoje trzecie zwycięstwo w gonitwie o Nagrodę Jaroszówki. Biegnące w dystansie blisko frontu Ben’s Dream oraz San Moritz w końcówce osłabły i zostały wyprzedzone przez finiszujące polem Kalina, Scinusa oraz Norwega.
Utytułowanego Green Maestro własności Bogdana Tomaszewskiego trenuje Józef Siwonia, a do zwycięstwa wałacha poprowadził Anton Turgaev.
Shanaiiaah przyniosła pierwsze zwycięstwo trenerowi Malinowskiemu
Wolnym tempem prowadził Emiriat, który nagle przyspieszył na zakręcie. Z tyłu galopował Hefajstos, a tradycyjnie za stawką w odstępie Ehud. Na prostej Emiriat utrzymywał pierwszą pozycję do połowy prostej, kiedy to wyprzedziła go Shanaiiaah. Klacz pewnie zmierzała po zwycięstwo pod Aleksandrem Ivanskoiem, a druga pozycję Emiriata tuż przed celownikiem zaatakowały Enam i Alpin. Janowska klacz o łeb pokonała Alpina. Trenerem i właścicielem Shanaiiaah jest Maciej Malinowski.
Pierwsza wygrana trzylatka z Rosji
Znakomitego pochodzenia Leopolis był zdecydowanym faworytem gonitwy siódmej. Od startu równym tempem galopował prowadzący Lidar. Blisko biegły Leopolis oraz Irydyna, natomiast ponownie problemy w pierwszej części dystansu miał Re Double, który po kilkuset metrach stracił kontakt ze stawką. Na prostej Lidar dzielnie się bronił przed atakami Leopolisa. Walczące ogiery uzyskały wyraźną przewagę nad trzecim Black Troyem (5 długości). Ostatecznie Leopolis uporał się z konkurentem i wygrał o szyję. Czwarta była Irydyna. Leopolisa dosiadał Aleksander Ivanskoi.
Stradom świetnie rozpoczął karierę płotową
Nagroda Sexmana. Siedem koni stanęło na starcie gonitwy przeznaczonej dla wierzchowców debiutujących w wyścigu płotowym. Początkowo prowadził Ulsan, a po kilkuset metrach zmienił go Szanon. Niedługo później na pierwszej pozycji znalazł się dosiadany przez Zdzisława Licę Stradom, który z każdym płotem zyskiwał przewagę. Na finiszowej prostej podopieczny Macieja Jodłowskiego kontrolował sytuację i wygrał o 10. Drugie miejsce zajął Polacco, trzecie Grajek, a czwarte Ulsan. W trakcie wyścigu ciężko galopował faworyzowany Veto.
Zobacz>>> Dzień na wyścigach w TVP Sport 15.05.2010 i 16.05.2010
Info
